Trzeba coś napisać, bo mi zaraz bloga zablokują, i będzie pisało, że porzucony xD
No dopsz, skoro mam o czymś pisać to może by tak z sensem.
Dobra, to było głupie. gÓpi pomysł.
Poprawiłam niemiecki. Jee i cała Polska się cieszy, co nie? ;>
Z geografii robię referat o Trzęsieniu Ziemi w Chinach. Może chociaż o pare dziesiątych mi tam to podniesie ocenę.
Jejku. Doszłam dzisiaj do wniosku , że nauczyciele to jednak z innej planety są xD No bo nasza kochana historyczka robi nam sprawdzian z Piastów , po wystawieniu ocen, ocena ta bowiem będzie się liczyła do klasy drugiej oO
Jaki ŻAL! Bo już inaczej tego nie potrafię wyrazić słowami! W ogóle...
A pierwszego czerwca wyjeeeżdżam. Do Krakoowa =D Przepisowo na 3 dni, ale dopiero piątego czerwca wracam do domu... Maatko, pięć dni spokoju... Zero rodziców... Zero rodzeństwa... Zero problemów... Tylko ja, moja ekipa, mp3, telefon z walkmanem, discman i głośniki mojej koleżanki, oraz laptop też nie mój, ale do mojego użytku... Żyć nie umieraać! :D
A jeszcze dzisiaj u nas rura pękła w kiblu męskim xD LOL, to było mocne. Idziemy sobie na polski, tylko ja skręciłam w korytarz żeby zapłacić facetowi od wycieczki do Hiszpanii no i siedziałam u niego jakieś pięć minut, wychodzę patrze, a tam takie zbiorowisko ludzi dookoła kibla, patrze, cały korytarz zalany, woda płynie sobie spokojnie w stronę pokoju nauczycielskiego, małe dzieciaki z podstawówki skaczą po tej wodzie , a dyrektorka je odgania... LOL XD Nie zapomne tego ;p
Haha xd no jednak jest o czym pisać xD
panna agata
Nastrój:
tagi:
!--LAY>