kończę szkołę.
kurde.
dopiero teraz to do mnie dotarło.
panna agata
Nastrój:
tagi:
i znów
wtorek, 5.czerwca.2007, 18:45
No, dzisiaj nie będzie tak wesoło, może raczej bardziej taka notka pamiętnikowa, nie głupawkowa, które pisałam by mi bloga nie zawiesili ;) A więc... ja może zacznę od tego, że co niedzielę chodziłam do babci... chodziłam... bo w tę niedzielę babcia znalazła się w szpitalu... niby wszystko jest już po kontrolą (nie, nie OK) i jakoś babcia się trzyma i oby wytrzymała. Rodzinka mi się pokłóciła tzn. właśnie o tą babcię, bo ona jest taka, ze jak jej jest źle to nie zadzwoni ani nic, "żeby nie martwić"... no i jak wujek zadzwonił raz z głupia frant to nagle, że babci jest źle się dowiedział, to zawiózł ją do szpitala (tak, wiem piszę chaotycznie...) no ale nie powiadomił o tym a ni mamy ani drugiego wujka... no i jak ten drugi wujek (Marek mu na imię) zadzwonił tak - ot - do wujka Bogdana to dowiedział się, że babcia w szpitalu... no to zaraz telefon do nas i do szpitala. a tam zaczęli się żreć. a to, a czemu nas nie powiadomiłeś, a to trzeba było samemu zadzwonić (swoją drogą wujek bogdan to zawsze był odmieniec no i tak jakoś troszkę egoista...) no i w końcu przyszedł lekarz i babcia jest przez trzy dni pod obserwacją...
wczoraj oglądałam do północy ostatnie odcinki prison break na polsacie... genialne i gdyby to rozłożyli na trzy tygodnie to to by nie było to samo, a teraz to no, nawet te reklamy były, ale lepiej czekać 15 minut niż tydzień, no nie? ;)
jutro mam bal szóstoklasistów no i stroimy salę jutro :) w zasadzie to już się nie mogę doczekać :D będzie fajnie, myślę ;) a przynajmniej mam nadzieję. chłopaki w mojej klasie są jeszcze dziecinni i a to za rękę nie złapią a to się wydurniają... no bo jak ćwiczymy tego poloneza to to jest tragedia i wszyscy się kopią, biją, a chłopaki ściągają sobie nawzajem spodnie... żaal.
w czwartek zaś xD Boże Ciało, no a zaraz po procesji jadem na zlot hufca naszego no i wracam w niedzielę po południu :) pod namioty, do lasu... ja chcę już czwartek... a w niedzielę jeszcze na 19.00 do kina na piratów z Karaibów, bo oczywiście nie miałam czasu na to iść jeszcze xD
kończę. no. amen. end. ende. finite.
panna agata
Nastrój:
tagi:
!--LAY>