książeczka zajrzyj | wpisz się


Księżniczka. Ukochaj.

odeszło 2007
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (2)
sierpien (2)
wrzesień (2)
listopad (3)

2008
styczeń (3)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
październik (1)

2009
marzec (1)
maj (1)
sierpien (1)



ukochałam

przynależę

polecam polecam <3
just moony
eliie-matt
summer

Mój Profil

Podlinkuj

brak kategorii (29)
wszystkie (29)

back (1)big (1)chorwacja (1)come (1)nudy (1)obóz (1)pamiętnik (1)porzecze (1)rekolekcje (1)szkoła (1)wycieczka (1)



copyrights wykonałam ja
na potrzeby swoje
przy użyciu wujka Google
NIE TYKAĆ!


koniec końców

piątek, 15.czerwca.2007, 11:14
kończę szkołę.
kurde.
dopiero teraz to do mnie dotarło.
panna agata
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

i znów

wtorek, 5.czerwca.2007, 18:45
No, dzisiaj nie będzie tak wesoło, może raczej bardziej taka notka pamiętnikowa, nie głupawkowa, które pisałam by mi bloga nie zawiesili ;) A więc... ja może zacznę od tego, że co niedzielę chodziłam do babci... chodziłam... bo w tę niedzielę babcia znalazła się w szpitalu... niby wszystko jest już po kontrolą (nie, nie OK) i jakoś babcia się trzyma i oby wytrzymała. Rodzinka mi się pokłóciła tzn. właśnie o tą babcię, bo ona jest taka, ze jak jej jest źle to nie zadzwoni ani nic, "żeby nie martwić"... no i jak wujek zadzwonił raz z głupia frant to nagle, że babci jest źle się dowiedział, to zawiózł ją do szpitala (tak, wiem piszę chaotycznie...) no ale nie powiadomił o tym a ni mamy ani drugiego wujka... no i jak ten drugi wujek (Marek mu na imię) zadzwonił tak - ot - do wujka Bogdana to dowiedział się, że babcia w szpitalu... no to zaraz telefon do nas i do szpitala. a tam zaczęli się żreć. a to, a czemu nas nie powiadomiłeś, a to trzeba było samemu zadzwonić (swoją drogą wujek bogdan to zawsze był odmieniec no i tak jakoś troszkę egoista...) no i w końcu przyszedł lekarz i babcia jest przez trzy dni pod obserwacją...

wczoraj oglądałam do północy ostatnie odcinki prison break na polsacie... genialne i gdyby to rozłożyli na trzy tygodnie to to by nie było to samo, a teraz to no, nawet te reklamy były, ale lepiej czekać 15 minut niż tydzień, no nie? ;)

jutro mam bal szóstoklasistów no i stroimy salę jutro :) w zasadzie to już się nie mogę doczekać :D będzie fajnie, myślę ;) a przynajmniej mam nadzieję. chłopaki w mojej klasie są jeszcze dziecinni i a to za rękę nie złapią a to się wydurniają... no bo jak ćwiczymy tego poloneza to to jest tragedia i wszyscy się kopią, biją, a chłopaki ściągają sobie nawzajem spodnie... żaal.

w czwartek zaś xD Boże Ciało, no a zaraz po procesji jadem na zlot hufca naszego no i wracam w niedzielę po południu :) pod namioty, do lasu... ja chcę już czwartek... a w niedzielę jeszcze na 19.00 do kina na piratów z Karaibów, bo oczywiście nie miałam czasu na to iść jeszcze xD

kończę. no. amen. end. ende. finite.
panna agata
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: